wtorek, 13 października 2015

Let's talk about what's on our minds...


JULKA

Jestem dziewczyną czytająca wszystko co ma okładkę, litery i kartki. Od dawna chciałam pisać fanfika i wreszcie się udało. Boję się psów, ale wilkołaki uwielbiam :) Od 5 lat jestem Potterhead, od czterech objawia się u mnie tolknięcie. Mieszkam w Mieście Szkła i jestem córką Ateny. Oczywiście wygralam też głodowe igrzyska z małą pomocą Rumpelstilskina :)

OLA

Nie wiem, jak zacząć, więc zacznę od tego, że mam 15 lat i od lata '13 piszę fanfiki. Do tej pory udało mi się poprowadzić ponad 20 blogów i pewnie niektórzy z Was je kojarzą. Jestem wielką fanką R5 i Laury Marano, dużo im zawdzięczam i dzięki nim teraz siedzę przed laptopem i myślę, co mogę o sobie jeszcze zdradzić. Łatwiej byłoby chyba w podpunktach, so here we go:
1. Od 11 kwietnia, czyli moich urodzin, gram w lacrosse dla Kraków Queens. Jeżeli chcecie, mogłabym co jakiś czas dodawać na bloga posty związane z tym sportem, żebyście poznali go z perspektywy zawodniczki :)
2. Potrafię gadać, gadać i gadać. A szczególnie, jak mam na coś "fazę". Tutaj pozdrawiam Julkę, która musi znosić moje opowiadania o Rossie dzień w dzień.
3. Mam dużo hobby, między innymi rysowanie.
4. Potrafię zjeść wszystko, co nie jest mięsem, generalnie działam jak odkurzacz. 
5. Kocham pisać w języku angielskim, wplatać zwroty po angielsku, gdzie tylko się da.
6. Potrafię być przeciwieństwem samej siebie. Ludzie mówią, że jestem beztroska, ale z drugiej strony przejmuję się wszystkim 10 razy bardziej niż powinnam.
7. Mój nick wziął się stąd, że swego czasu miałam świra na punkcie "Austina i Ally", a pewnego razu przypadkiem odkryłam, że Ally to również skrót od Aleksandra i tak już zostało.

JULKA O OLI

Aleksandrę poznałam w pierwszym dniu gimnazjum. Chodziłam wtedy od osoby do osoby i mówiłam "cześć jestem Julka, a ty?". Jednak powiedziałam  to zdanie tyle razy, że nie pamiętam jej z tamtego dnia. O jej istnieniu dowiedziałam się dopiero na pierwszym wf'ie. Miała w tedy na sobie bluzkę z Katniss i Peetą z Igrzysk Śmierci. Od razu wiedziałam, że to będzie osoba, którą bardzo polubię. W końcu jeden fandom łączy ludzi. Zapytałam ją  wtedy, czy lubi Igrzyska. Ona odpowiedziała, że tak, ale najbardziej lubi R5. Właśnie tak odkryłam ten zespół i jej fioła na jego punkcie. Kilka miesięcy później pojechałyśmy z klasą na zieloną szkolę. I tam się dopiero zaczęło! Śpiewanie głupich piosenek, odpadły , wyzwania i inne szaleństwa :). Ola jest zdecydowanie najbardziej pokręconą osobą jaką kiedykolwiek poznałam. Tylko z nią mogę rozmawiać o tak wielu rzeczach. Od tylnej części pleców pewnej osoby, przez nasze obsesje, do poważnych spraw. Uwielbiam ją i myślę że czytelnicy tego bloga też ją będą wielbić jak ja :)  

OLA O JULCE


Dziubełku, mój partnerze in crime, wiesz, że Cię kocham. Dupa Greya, tak jakbyś sobie zapomniała. 

Jest dla mnie przyjaciółką i zdecydowanie jedną z najwspanialszych osób, jakie poznałam. Tylko z nią tak świetnie się śpiewa na WF-ie i ogląda 50 Shades... To be honest, nie wyobrażam sobie, żebym mogła przeżyć bez niej chociaż tydzień. Nie będę tutaj wymieniać wszystkiego, cośmy razem zmontowały, a wiele takich akcji miałyśmy, ale przede wszystkim chciałabym jej podziękować za wszystko i... Dedykuję Ci tą piosenkę, Dziubuś: 


JAK POWSTAŁ BLOG?

Już od dawna przekonywałam Julkę do napisania fanfiction, ale tak naprawdę pomysł na bloga zrodził się na poniedziałkowym Wychowaniu Fizycznym. Miałyśmy robić dwutakt, ale wtedy przytoczyłam jeden ze swoich pomysłów, rozwinęłyśmy go... A za niedługo przeczytacie efekty :) Rozdziały pojawiać się będą pewnie co dwa tygodnie, tydzień. Chciałabym was też prosić o szczere komentarze, to naprawdę motywuje do działania. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Obserwatorzy